Park przy ul. Sobieskiego czeka jedna z największych zmian od wielu lat. Zakład Zieleni Miejskiej przygotowuje się do realizacji projektu „Rewitalizacja Parku Miejskiego przy ul. Sobieskiego w Gnieźnie”, którego celem ma być nie tylko odnowienie przestrzeni rekreacyjnej, ale również zwiększenie bioróżnorodności i odporności tego terenu na susze oraz intensywne opady.

Jednym z powodów przeprowadzenia szeroko zakrojonych prac jest stan parkowej zieleni. Szczególnie dotkliwe skutki pozostawiła po sobie nawałnica z sierpnia 2017 roku. Część drzew została wówczas zniszczona, a kondycja innych w kolejnych latach ulegała pogorszeniu.– Podpisujemy umowę na realizację inwestycji, która zmieni jeden z najbardziej charakterystycznych terenów zielonych naszego miasta – Park Miejski im. generała Władysława Andersa. Dziś mamy możliwość odbudować jego potencjał – mówi prezydent Gniezna Michał Powałowski. Jak podkreślił, inwestycja ma zostać sfinansowana ze środków pozyskanych w ramach Funduszy Szwajcarskich, bez obciążania jej kosztami miejskiego budżetu.

Setki drzew i tysiące nowych roślin

Jednym z najbardziej widocznych elementów rewitalizacji będą nowe nasadzenia. W parku ma pojawić się ponad 250 nowych drzew liściastych. Wśród nich znajdą się m.in. graby pospolite, lipy drobnolistne, olsze czarne, buki, kasztanowce czerwone, drzewa owocowe, a także metasekwoja chińska.

Do tego dojdzie ponad 7300 krzewów i pnączy, w tym cisy, jaśminowce, kaliny, derenie, lilaki, śnieguliczki czy róże okrywowe. Posadzonych ma zostać również około 1700 sadzonek bluszczu oraz glicynie, miliny i powojniki. Park wzbogaci się ponadto o tysiące bylin i roślin cebulowych – m.in. ciemierniki, żurawki, funkie, paprocie, hiacynty i szafirki. – Projekt koncentruje się na wzmocnieniu parkowego ekosystemu oraz znacznym zwiększeniu bioróżnorodności i retencji wód opadowych. Przemyślana szata roślinna obejmie tysiące nowych nasadzeń – zapowiada Małgorzata Kania, kierowniczka Zakładu Zieleni Miejskiej. Wzdłuż osi głównego wejścia powstanie także łąka kwietna przystosowana do bardziej suchych warunków, która ma stać się miejscem przyjaznym m.in. owadom zapylającym.

Park ma lepiej radzić sobie z wodą

Istotną częścią projektu będą rozwiązania związane z retencją. W najniżej położonych częściach parku zaplanowano ponad 1200 roślin tworzących rabaty wilgociolubne. Pojawią się tam m.in. kosaćce żółte i syberyjskie, krwawnica pospolita, niezapominajka błotna czy śmiałek darniowy. Roślinność ma pomagać w naturalnym zagospodarowaniu wód opadowych i ograniczać problem okresowego zalewania poszczególnych fragmentów parku. Zmiany obejmą również oba parkowe stawy. Zostanie na nich zamontowany system napowietrzania wykorzystujący pływające fontanny. Rozwiązanie ma poprawić jakość wody oraz warunki dla żyjących w niej zwierząt.

Nasyp kolejowy stanie się częścią spacerowej trasy

Jednym z ciekawszych elementów projektu będzie zagospodarowanie przebiegającego przez park dawnego nasypu kolejowego. Na jego szczycie, bezpośrednio nad istniejącymi szynami, powstanie ciąg pieszy wykonany z ocynkowanych krat pomostowych o szerokości 2,5 metra. Drewniane pochwyty balustrad otrzymają zintegrowane punktowe oświetlenie. Przebudowane zostanie również istniejące przejście pod nasypem. Ma być większe i wygodniejsze, a nad nim powstanie nowy stalowy wiadukt. Co ważne, torowisko znajdujące się na górze zostanie zachowane. Ściany oporowe konstrukcji mają zostać obsadzone pnączami.

Nowe mostki zamiast starych kładek

Zmiany czekają również okolice stawów. Dotychczasowe, wyeksploatowane kładki mają zostać rozebrane i zastąpione przez trzy nowe, łukowato wygięte mostki dla pieszych. Główne alejki parkowe otrzymają natomiast mineralną, przepuszczalną dla wody nawierzchnię. Projekt zakłada także likwidację części elementów, które przez lata ulegały degradacji. Rozebrane zostaną m.in. stare groty, betonowe niecki i murki. W ich miejsce pojawią się nowe obiekty małej architektury, w tym stalowa altana w stylu angielskim, drewniane podesty wokół pni drzew, siłownia zewnętrzna oraz ścieżka edukacyjna dotycząca ochrony parkowych siedlisk. 

Park otrzyma również nowe, energooszczędne oświetlenie i monitoring.

Ogród społeczny i przestrzeń dostępna dla osób z niepełnosprawnościami

Nowością będzie ogród społeczny o powierzchni około 40 metrów kwadratowych. Znajdą się w nim donice o różnych wysokościach – 30, 60 i 90 cm – oraz specjalne stoły pozwalające korzystać z ogrodu osobom poruszającym się na wózkach.

Całość ma zostać urządzona w stylistyce nawiązującej do naturalistycznych ogrodów angielskich. Powstanie również ogólnodostępna toaleta dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. – Jako radna miejska chciałabym zwrócić uwagę na coś, co jest dla mnie szczególnie ważne w tej inwestycji – na jej społeczny wymiar, taki jak powstanie ogrodu społecznego czy „żywego pomnika” – mówi radna Beata Czechańska.

Projekt przewiduje również budowę pochylni i nowych schodów, dzięki którym łatwiejsze ma być poruszanie się po parku seniorom, rodzicom z dziecięcymi wózkami oraz osobom z niepełnosprawnościami.

Szczególna ochrona starych drzew

Ze względu na historyczny i przyrodniczy charakter Parku Andersa wykonawca będzie musiał przestrzegać szczególnych zasad dotyczących ochrony istniejącej zieleni.

Roboty prowadzone w obrębie systemów korzeniowych drzew mają być wykonywane ręcznie. Pnie starszych okazów zostaną zabezpieczone odeskowaniem, a wokół szczególnie cennych drzew wyznaczone zostaną specjalne Strefy Ochrony Drzew.

Ma to ograniczyć ryzyko uszkodzenia korzeni i pni podczas prowadzenia ciężkich prac budowlanych.

Park będzie zamykany etapami

Rewitalizacja oznacza również spore utrudnienia dla osób korzystających obecnie z parku. Jak przekazał reprezentujący wykonawcę Marek Hernacki, teren nie zostanie zamknięty w całości jednocześnie. Pierwsza część parku ma zostać wyłączona z użytkowania już w pierwszych dniach września 2026 roku. Drugi etap zamknięcia planowany jest około 2–3 miesiące później. Całość prac ma potrwać 18 miesięcy. 

Wartość podpisanej umowy wynosi dokładnie 18 287 489 zł.

Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Gniezno, klimatycznie!”, dofinansowanego z Drugiej Edycji Szwajcarskiej Pomocy Finansowej w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Jeżeli harmonogram zostanie dotrzymany, za półtora roku jeden z największych i najbardziej charakterystycznych terenów zielonych w centrum Gniezna ma wyglądać zupełnie inaczej – zachowując historyczny charakter, ale zyskując nowe funkcje rekreacyjne, przyrodnicze i społeczne.