Dokładnie 100 lat temu rozpoczęła się historia dzielnicowych w polskiej Policji. 26 sierpnia 1926 roku, na mocy Rozkazu nr 330 Komendanta Głównego Policji Państwowej inspektora Mariana Borzęckiego, w strukturach formacji wyodrębniono stanowisko dzielnicowego. Do wykonywania tych zadań przeznaczono funkcjonariuszy w stopniu przodownika lub starszego przodownika. Wraz ze zmianami organizacyjnymi oficjalnie zaczęto także posługiwać się określeniem „dzielnicowy”.

Był to ważny krok w rozwoju Policji Państwowej II Rzeczypospolitej. Ówczesne władze dostrzegały potrzebę stworzenia funkcji policjanta, który nie tylko będzie reagował na przestępstwa i wykroczenia, ale przede wszystkim będzie dobrze znał powierzony mu rejon oraz jego mieszkańców. Dzielnicowy miał być funkcjonariuszem obecnym w lokalnej społeczności, rozpoznającym jej problemy i potrafiącym odpowiednio wcześnie reagować na pojawiające się zagrożenia. Niedługo później, 6 września 1926 roku, Rozkazem nr 331 wprowadzono „Instrukcję o dzielnicowych”. Dokument szczegółowo określał sposób doboru funkcjonariuszy, organizację ich służby oraz zakres obowiązków. Stanowiska dzielnicowych oficjalnie utworzono z dniem 1 października 1926 roku.

Już wtedy od policjanta pełniącego tę funkcję wymagano nie tylko doświadczenia, ale również dobrej znajomości ludzi oraz terenu, za który odpowiadał. Dzielnicowy miał orientować się w sytuacji panującej w swojej części miasta, znać miejsca wymagające szczególnej uwagi i utrzymywać kontakt z mieszkańcami. W praktyce stawał się jednym z najważniejszych łączników pomiędzy Policją a lokalną społecznością. Przez kolejne dziesięciolecia zmieniały się ustrój państwa, struktura formacji, przepisy, wyposażenie i sposób prowadzenia służby. Pojawiły się radiowozy, telefony komórkowe, systemy informatyczne i nowoczesne metody komunikacji z mieszkańcami. Sama idea pracy dzielnicowego pozostała jednak zadziwiająco podobna.

Dzielnicowy nadal ma być policjantem „pierwszego kontaktu” – funkcjonariuszem, do którego mieszkańcy mogą zwrócić się nie tylko w sytuacji bezpośredniego zagrożenia. To właśnie on zajmuje się wieloma codziennymi problemami pojawiającymi się w sąsiedztwie: konfliktami pomiędzy mieszkańcami, zakłócaniem porządku, problemami osób starszych i samotnych, przemocą domową, bezpieczeństwem dzieci i młodzieży czy miejscami, które wymagają zwiększonego zainteresowania Policji. Współczesny dzielnicowy współpracuje także ze szkołami, samorządami, instytucjami pomocy społecznej, spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi. Często uczestniczy w spotkaniach z mieszkańcami, prowadzi działania profilaktyczne i pomaga rozwiązywać problemy, które nie zawsze kończą się interwencją lub mandatem. Niejednokrotnie najważniejsza okazuje się rozmowa, znajomość lokalnej sytuacji i odpowiednio wczesna reakcja.

Szczególne znaczenie tej funkcji dobrze widać w miastach takich jak Gniezno, gdzie poszczególne osiedla i dzielnice tworzą własne, stosunkowo zwarte społeczności. Dzielnicowy, który przez dłuższy czas pracuje na jednym terenie, poznaje jego specyfikę, miejsca szczególnie uczęszczane, lokalne problemy i osoby potrzebujące pomocy. Dzięki temu nie jest anonimowym funkcjonariuszem pojawiającym się dopiero po zgłoszeniu zdarzenia, ale policjantem rzeczywiście obecnym w życiu swojej dzielnicy. Zmienił się również sposób kontaktu. Dawniej mieszkańcy najczęściej spotykali dzielnicowego podczas obchodu lub zgłaszali się bezpośrednio na posterunek. Dzisiaj mogą korzystać także z telefonu, poczty elektronicznej czy internetowych narzędzi pozwalających odnaleźć funkcjonariusza odpowiedzialnego za konkretny rejon.

Mimo upływu 100 lat, zmian społecznych i technologicznych oraz zupełnie innych realiów pracy Policji, podstawowe zadanie dzielnicowego pozostaje niezmienne. To wciąż funkcjonariusz znajdujący się najbliżej codziennych ludzkich spraw – mający znać swój rejon, rozumieć problemy mieszkańców i być osobą, do której można zwrócić się po pomoc. Historia rozpoczęta w sierpniu 1926 roku trwa więc nadal. Zmienił się mundur, wyposażenie i rzeczywistość, w której pełniona jest służba. Nie zmieniło się jedno: dobry dzielnicowy powinien przede wszystkim znać ludzi, którym służy, i miejsce, za które odpowiada.

W setną rocznicę utworzenia tej funkcji warto przypomnieć, że za określeniem „dzielnicowy” kryje się jedna z najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie najbardziej lokalnych form policyjnej służby – obecna w polskich miastach i miejscowościach już od całego wieku.